Mniej znaczy lepiej

Mniej znaczy lepiej
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

rp_architektura6.jpgDuża dawka ozdób na ciele szkodzi każdej kobiecie. Nawet tej najpiękniejszej, za którą życie mógłby oddać każdy mężczyzna. Tak samo jest z tatuażami i zdobieniem domu. Zbyt zapchane bibelotami wnętrza przytłaczają nie dając schronienia, a tylko magazyn. Nie inaczej ma się rzecz z zewnętrznymi ścianami budynku. Są one stale wystawiane na ocenę otoczenia, gdyż nie możemy nikomu zabronić ich oglądania. Wiadomo jak wredne są ludzkie umysły, które stale by wszystko wartościowały, podwyższały, czy tez obniżały. Dlatego też lepiej uważać z nadmiarem sztukaterii elewacyjnej. Dwie, trzy kolumny z głowicami doryckimi mogą wyglądać świetnie w modernistycznej budowli, jednak nie sprawdzą się w połączeniu z fryzami, setką listewek, gzymsami i portalami okiennymi oraz drzwiowymi. A już nie daj Boże, żeby ktoś do tego dołączył naczółka! Niestety istnieją takie jednostki, które kierują się zasadą, że im więcej tym lepiej. W końcu w średniowieczu domostwa ozdabiano dywanami na ścianach, podłogach, licznymi artefaktami z bojów, skórami zwierząt, kwiatkami, obrazami, wedle prawdy, iż trzeba w całości pokazać swój dobytek. Na całe szczęście czasy bezguścia i wszech wlewającej się gromady przypadkowo zebranych przedmiotów, minął. O ile w dawnych czasach mogły mieć znaczenie nie tyle materialne, co mentalne (w końcu trzeba było je zdobyć), o tyle teraz są raczej bezwartościowe. Faktycznie nieco kosztują, lecz bez trudu można je pozyskać w każdym sklepie tym się zajmującym. To prawdziwy raj dla wszelkich poszukiwaczy ?skarbów?? Potem mamy tego efekty, gdy widzimy zdobne kwiatami gzymsy z portalami pełnymi lwich głów. Idealny wystrój scenografii do komedii, bądź też horroru- zresztą wszystko jedno, byle nie na co dzień. Z tego miejsca, nie wiem do kogo (najlepiej do wszystkich czytających) apeluję o rozwagę przy dobieraniu dodatków. Nie macie wybitnie wymuskanego gustu? Poradźcie się architektów, stylistów, przyjaciół i przyjaciółek, a nawet kochanków, byle nie zrobić z własnej siedziby choinki, która będzie stać przy ulicy cały rok.

Podobne wpisy tematyczne online: